Czołowi neo-nazistowscy czescy działacze próbują infiltrować hardcorowe występy i robić sobie zdjęcia ze „sławnymi twarzami” międzynarodowej sceny hardcore. Ale mają oni za nic etykę tej sceny, jej historię czy kulturę. Zależy im jedynie na imidżu „twardego gościa” i pozie macho. Ale to nigdy nie było to o co chodziło w hardcorze. Ludzie tworzący, należacy do sceny HC różnią się od siebie w wielu aspektach i jest to dobra sprawa. Hardcore nigdy nie był jednak powiązany z uprzedzeniami, rasizmem czy nazimem. Społeczność hardcorowa zawsze była przestrzenią dla spotkań bez uprzedzeń. I chcemy żeby tak pozostało. Dlatego też, zwróciliśmy się do pewnych zespołów, które mają na ten temat coś do powiedzenia. Wśród nich były zespoły, których występy przyciągają nazistów - którzy próbują uczestniczyć w ich koncertach. Możecie znaleźć na tym DVD wyrażane przez te składy poglądy i opinie. Nasze pytania, kierowane do nich były zawsze takie same, ale odpowiedzi różniły się znacząco. Jedno miały jednak wspólne - nie ma miejsca dla rasizmu, uprzedzeń i nazizmu na scenie HC.
Dla nas, Scena HC jest rodziną. Dla nazistów, to tylko kolejna możliwość którą chcą wykorzystać w celu uzyskania poparcia dla swoich celów politycznych.
Przesłanie jest jasne: Won do piekła, dupki! Nie ma miejsca dla takich skurwysynów jak wy na scenie hardcore.
Dla nas, Scena HC jest rodziną. Dla nazistów, to tylko kolejna możliwość którą chcą wykorzystać w celu uzyskania poparcia dla swoich celów politycznych.
Przesłanie jest jasne: Won do piekła, dupki! Nie ma miejsca dla takich skurwysynów jak wy na scenie hardcore.
