Rasiści i faszyści z EDL grozili, że przejdą przez sam środek wielorasowej, wielokulturowej gminy Tower Hamlets. Mimo ogólnokrajowej mobilizacji odnieśli sromotną porażkę. Dzień należał do antyfaszystów i antyrasistów, gdy w energetyzującej atmosferze solidarności biali, czarni i Azjaci, wszystkich religii i bezwyznaniowcy, zjednoczyli się. Pierwszy cios przeciwko EDL został zadany przez związek zawodowy pracowników kolei (RMT), który uniemożliwił zaplanowaną “musztrę” na stacji Liverpool Street, grożąc zamknięciem stacji, jeśli pozwoli się tam zbierać faszystom.
EDL ewentualnie zostało odeskortowane przez policję do Aldgate. Grupa członków EDL, która wybrała się do pubu na Liverpool Street pokazała rzeczywisty bezmyślny I agresywny charakter organizacji, rzucając bomby błyskowe, próbując atakować przechodniów i podpalając dziennikarza, który opisywał wydarzenia tamtego dnia. Kiedy EDL opuściło okolice, antyrasistowscy demonstranci przemaszerowali z powrotem do Whitechapel Road, skandując “Czyje ulice? Nasz ulice!” I “Czarni i biali walczą zjednoczeni, zmiażdżyć EDL!”
EDL ewentualnie zostało odeskortowane przez policję do Aldgate. Grupa członków EDL, która wybrała się do pubu na Liverpool Street pokazała rzeczywisty bezmyślny I agresywny charakter organizacji, rzucając bomby błyskowe, próbując atakować przechodniów i podpalając dziennikarza, który opisywał wydarzenia tamtego dnia. Kiedy EDL opuściło okolice, antyrasistowscy demonstranci przemaszerowali z powrotem do Whitechapel Road, skandując “Czyje ulice? Nasz ulice!” I “Czarni i biali walczą zjednoczeni, zmiażdżyć EDL!”
