Antifa Polska

Ostatnie teksty

„Patrioci” napadają na Festiwal Sztuki (…

  Dziś około godziny 14:00 w trakcie odbywającego się na skłocie Rozbrat Festiwalu Sztuki DIY wtargnąć próbowała grupa około 30 agresywnych neofaszystów. Impreza będąca z założenia otwartym spotkaniem, w którym uczestniczyli...

soccer-v-the-state-cover-we

 

Zapraszamy na XIV edycję antyfaszystowskiego turnieju piłkarskiego „GRAMY W PIŁKĘ NAWET W DESZCZ”.

Turniej odbędzie się w Toruniu w dniu 23 czerwca 2012 r (sobota), Start o godzinie 10.00.

Celem imprezy jest stworzenie przestrzeni do wymiany doświadczeń, integracji i możliwości zawarcia nowych znajomości ludzi związanych z ruchem antyfaszystowskim i wolnościowym.
Dążymy do umacniania postaw antyfaszystowskich w lokalnym środowisku a
także wśród licznych gości z innych miast i różnych środowisk biorących udział w imprezie. Mamy nadzieję że nasz turniej przyczyni się do nawiązania nowych i umocnienia starych kontaktów pomiędzy ośrodkami z różnych miast. Tegoroczna edycja imprezy zbiega się z organizowanymi w Polsce i na Ukrainie mistrzostwami Europy w piłce nożnej. Nie może ten fakt obejść się bez naszego komentarza. Mistrzostwa Europy są dla nas komercyjnym wydarzeniem zabijającym prawdziwego ducha futbolu. UEFA to potężna firma której głównym celem jest zarabianie pieniędzy. Prawdziwy duch piłki nożnej odnajdywany jest na oddolnych imprezach organizowanych przez pasjonatów. Uważamy ponadto, że organizowanie tego typu imprezy jak Euro wiąże się z ogromnymi kosztami, na które nasze społeczeństwo nie jest stać. Koszty związane z organizacją mistrzostw, min. budowy stadionów pochłonęły gigantyczne sumy publicznych pieniędzy, które mogły by być wykorzystane w sposób bardziej korzystny dla społeczeństwa. W miastach, gdzie budowane są drogie stadiony zwykli mieszkańcy eksmitowani są ze swoich mieszkań i pozostawieni samym sobie. W kilku miastach powstają plany budowy kontenerów socjalnych, w które upychać się będzie biednych, eksmitowanych ludzi. Taka polityka państwa jest formą dyskryminacji. Dyskryminacji ze względu na status społeczny. Nie ma na to naszej zgody. Bardziej niż stadionów i innych niepotrzebnych inwestycji potrzebne są mieszkania socjalne, utrzymanie likwidowanych przedszkoli i szkół, oraz polityka miast dbająca o ludzi.

ZAMIAST DROGICH STADIONÓW CHCEMY DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ !!!

Podczas turnieju odbędzie się piknik antyfaszystowski: (muzyka z płyt, distra, jedzenie, napoje i inne atrakcje). Turniej możecie współtworzyć też Wy. Jeśli macie jakieś pomysły którymi chcielibyście urozmaicić imprezę (propozycja warsztatu, wystawy, wystawienie stoiska informacyjnego etc.) lub po prostu wziąć w nim udział jako drużyna to piszcie śmiało na e-meil kontaktowy. Zapewniamy dobrą zabawę i „jajcarskie” nagrody.

Wieczorem w Pilonie, ul. Bulwar Filadelfijski – liczne atrakcje; min. koncert.

LIFE SCARS

http://www.myspace.com/lifescarspunk
MASSMILICJA
http://massmilicja.wordpress.com/
5000
http://www.youtube.com/watch?v=z6lPY5YgCGY&
+after ( DJ. FURIA )

 

Start koncertu ok. 20.00 Wstęp 10 zł. Zgłoszenia drużyn i więcej szczegółów: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi. Zapraszamy ! Link do relacji z poprzedniej edycji: http://www.antifa.bzzz.net/artykuly/wiadomosci-kraj/item/284-torun-antyfaszystowski-turniej-pilkarski-relacja

 

25 lutego miał miejsce w Toruniu marsz organizowany przez lokalnych działaczy skrajnej prawicy, który z założenia miał na celu uczczenie pamięci tzw. “Żołnierzy Wyklętych”. Oficjalnie organizatorami były Narodowe Odrodzenie Polski i Inicjatywa 14. NOP w czasach swojej “świetności” zrzeszał wielu nazistowskich skinheadów i wszelkiej maści “wojowników o czystość rasy”. Ludzie ci w wielu przypadkach odpowiedzialni są za brunatną przemoc kierowaną faszystowskimi pobudkami. Skutki ich walki o czystość rasy to setki pobić tzw “wrogów polskości”, w tym również ze skutkiem śmiertelnym. Toruński oddział nie ustępuje tu innym oddziałom NOP – jego wieloletni prezes Sławomir Urtnowski, pseudonim “Dziki”, kilka lat temu na jednym z toruńskich osiedli pobił ciemnoskórego sąsiada. Narodowe Odrodzenie Polski zasłynęło w ostatnim czasie zalegalizowaniem rasistowskiego symbolu krzyża celtyckiego oraz znaku “Zakaz pedałowania”. Krzyż celtycki to powszechnie znany symbol, używany w wielu krajach przez organizacje neofaszystowskie. Często pojawia się on na demonstracjach NOP-u. Członkowie tego ugrupowania wielokrotnie fotografowani byli używając gestu hitlerowskiego pozdrowienia tłumacząc to tzw. “rzymskim salutem”.

Tu zdjęcie członków toruńskiego NOP-u z 15 sierpnia 2006 roku.(okolice pomnika Kopernika)

Dodatkowo zdjęcie z imprezy NOP gdzieś w Polsce (w tle widoczne są transparenty NOP).


Inicjatywa Narodowa 14 to z kolei nieformalna organizacja, której przesłanie adresowane jest do nieco odmiennej grupy odbiorców. W dużej mierze opierająca się na tzw “autonomicznym nacjonalizmie” próbuje werbować sympatyków wśród młodzieży. “Autonomiczny nacjonalizm” to przedziwny konglomerat nacjonalizmu starego typu (opartego na stereotypowym nacjonalistycznym skinheadzie) z nowymi środkami takimi jak próby przejęcia symboliki i haseł ruchów wolnościowych, ich kultury (hip-hop, graffiti) i pozorów organizacji (pozorów gdyż w przeciwieństwie do ruchów wolnościowych nacjonalizm jest zaprzeczeniem autonomizmu i egalitarności – opiera się na patriarchalnej hierarchii i podporządkowaniu się wodzowi). Jednocześnie członkowie IN 14 stosują przemoc wobec osób, których uznają za wrogów: ludzi o “niearyjskim” wyglądzie, działaczy społecznych, ludzi ze środowiska LGBTQ, młodzież o alternatywnym wyglądzie. Czternastka w nazwie organizacji nie jest przypadkowa. Oznacza ona Fourteen Words (z ang. czternaście słów) to często używane przez neonazistów i białych rasistów, maskujące określenie zdań: “We must secure the existence of our people and a future for White children. ” (Musimy zabezpieczyć byt naszych ludzi i przyszłość dla Białych dzieci.)Więcej o 14 słowach jest tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Fourteen_Words

Na stronie internetowej IN”14″ znajdują się linki do stron odwołujących się do skrajnie nacjonalistycznych ideologii. Ponadto stałą pozycją w “music playerze” w prawej kolumnie strony znajduje się utwór kultowego w kręgach skrajnie prawicowych, otwarcie neonazistowskiego zespołu Honor – Krew i Honor.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Honor_%28grupa_muzyczna%29

Obecnie nacjonaliści zmieniają taktykę i publicznie nie krzyczą “Żydzi won!” i nie wyciągają prawej ręki w hitlerowskim pozdrowieniu, publicznie mówią jedynie o “obronie tradycyjnych wartości”. Tradycyjne wartości to dla nich rasizm, ksenofobia, homofobia, zaściankowość i wrogość wobec wszystkiego co inne.  “Wolność słowa!” krzyczą najwięksi jej przeciwnicy…

Także wśród uczestników toruńskiego marszu widoczne były faszystowskie symbole. Poniższe zdjęcia ukazują uczestników manifestacji  z faszystowskim symbolem krzyża celtykiego znajdującego się zarówno na kurtce i czapkach uczestników.

Jeden z transparentów na demonstracji odwoływał się do narodowego socjalizmu (nazizmu).

Podczas manifestacji tylko jeden transparent odnosił się do tematu marszu, natomiast pozostałe transparenty oraz skandowane hasła skupiały się na promowaniu własnych organizacji, oraz manifestowaniu skrajnie prawicowych poglądów i innych wyrwanych z kontekstu okrzyków min: “Tylko idiota głosuje na Palikota”, “Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę”, “Wczoraj Moskwa dziś Bruksela”, “Orła wrona nie pokona”…itp.

Marsz nie spotkał się z poparciem mieszkańców Torunia, udział w nim wzięli ludzie związani wyłącznie ze środowiskiem nacjonalistycznym i faszystowskim. Mimo szumnych zapowiedzi i ogólnopolskiej mobilizacji, udział w demonstracji wzięło, wbrew temu, co mówią nacjonaliści niewiele ponad sto osób.
Ponadto nacjonalistom nie sprzyjały lokalne media. Uczestnicy marszu nie wzbudzili zaufania mieszkańców miasta maskując twarze kominiarkami.

Po demonstracji faszyści zaplanowali w jednym z toruńskich lokali koncert na który zaproszone były zespoły: Zjednoczony Ursynów, Nordica, Rebelia, Agressiva 88. Zespoły te popularne są w środowisku neofaszystowskim. Warto wyjaśnić nazwę Agressiva 88. Dwie ósemki w nazwie to ósme z kolei litery alfabetu, czyli “HH” – oznacza to zakamuflowane pozdrowienie “heil hitler”. Jedna z okładek płyty zespołu zawiera symbole SS.

Fragment tekstu jednej z piosenek tego zespołu brzmi: “Nie trać nadziei co zmienia się, wiatr niesie znów zwycięską pieśń, orzełski powstał zwycięstwa ptak, powiewa w górze swastyki znak.”

Do ostatniej chwili ukrywane było miejsce koncertu, który w jednym z lokali został odwołany gdy właściciel dowiedział się z kim ma do czynienia, natomiast właściciel lokalu do którego zjechali się nacjonaliści po marszu został wmanewrowany w koncert, pod pretekstem imprezy z okazji 18-tych urodzin. Biorąc pod uwagę, bardzo krótki czas trwania koncertu należy się spodziewać, że nie zagrały wszystkie zespoły.

W związku z planowanym przemarszem NOP-u i IN14 aktywni byli antyfaszyści. Podjęto działania mające wyrazić sprzeciw wobec przybycia neofaszystów do naszego miasta. Na ulicach pojawiło się wiele antyfaszystowskich wlepek i plakatów. Na jednej z ulic pojawił się bilbord o antyfaszystowskiej treści.

Na trasie przemarszu z budynków wywieszono antyfaszystowskie transparenty o treści: „Naziole i policja- jedna koalicja”, „Toruń przeprasza za nacjonalistów”, „NOP i IN 14 – faszyści przeklęci”, „Toruń miastem bez faszyzmu”, „Nacjonalizm to cenzura i państwo policyjne”.

Marsz został zakłócony i zatrzymany na jakiś czas gdy trasę manifestacji zagrodził rozwieszony w poprzek ulicy łańcuch wraz z odpalonymi świecami dymnymi.

Wieczorem w jednym z toruńskich lokali odbył się koncert o antyfaszystowskim przesłaniu.

Biorąc pod uwagę okoliczności związane z organizowanym przez nacjonalistów marszem, oraz reakcję lokalnej opinii publicznej widać wyraźnie, ze mieszkańcy Torunia, nie chcą faszystów w ich ukochanym mieście.

źródło: https://kolektywnologo.wordpress.com/2012/02/27/torun-faszysci-przekleci/

 

W dniu 26.01.2012 r. w Sądzie Rejonowym w Toruniu odbyła się rozprawa odwoławcza osób oskarżonych o zakłócenie porządku publicznego podczas przedwyborczego wiecu Kongresu Nowej Prawicy, na którym obecny był Janusz Korwin Mikke. Osoby uczestniczące w proteście nie zgadzały się z antyspołeczną polityką skrajnych prawicowców. O sprawie pisaliśmy tu. Sąd na wniosek prokuratury, będącej oskarżycielem umorzył postępowanie. Jeszcze raz okazało się, że strategia polegająca na nie godzeniu się ze absurdalnymi wyrokami i prowadzenie procedury odwoławczej opłaciło się. Media o rozprawie:

http://www.radiopik.pl/go.php/wiadomosci/z_regionu/art17616.html
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120127/TORUN01/725360982

Solidarność naszą bronią!

 

 

W dniu 04.09.2011 r. w Toruniu na Rynku Starego Miasta skrajnie prawicowy populista, Janusz Korwin-Mikke zorganizował wiec przedwyborczy Kongresu Nowej Prawicy, podczas którego namawiał do swoich rozwiązań społeczno-gospodarczych. Przeciwko demagogi, populizmowi i szowinizmowi Nowej Prawicy oraz zaproszonych na wiec przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej zaprotestowała grupka osób nie zgadzających się z ksenofobicznym i antyspołecznym programem skrajnych prawicowców.

Protest miał pokojowy charakter, mimo to osoby trzymające transparent o treści "KORWIN RADZI: JESTEŚ BIEDNY/A TO SIĘ NIE LECZ" spotkały się z werbalną i fizyczną agrsją uczestników wiecu Nowej Prawicy. Osoby te były szarpane i wyzywane. Mimo iż uczestnicy i uczestniczki protestu zachowywali/ły się spokojnie i byli/ły na proteście legalnie (w proteście udział wzieło mniej niż 15 osób), świta Janusza Korwina Mikke wezwała policję która spisała uczestników i uczestniczki pikiety.

Pod koniec grudnia 2011 roku spisane osoby otrzymały wyroki w postępowaniu nakazowym, (bez udziału stron) za zakłócenie ładu i porządku publicznego.
Trzy osoby otrzymały karę jednego miesiąca ograniczenia wolności z jednoczesnym zobowiązaniem wykonania za tę karę nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin. Jedna osoba otrzymała karę grzywny 400 zł plus opłaty sądowe 90 zł.

W związku z absurdalnością zarzutów i skandalicznie wysokimi wyrokami prawnik zajmujący się sprawą złożył sprzeciw wobec wyroku i wniósł o przekazanie sprawy do rozpoznania na zasadach ogólnych. O sprawie poinformowano też Helsińską Fundację Praw Człowieka.

 

Poniżej treść ulotki rozdawanej podczas protestu.

„JKM” domaga się prywatyzacji szpitali i takiej reformy systemu ubezpieczeń społecznych, która sprawi, że tylko nielicznych będzie stać na leczenie. Przecież leczenie takich chorób jak te spowodowane wadami genetycznymi czy rak jest bardzo drogie, podobnie jest z niepełnosprawnymi. Dlatego jako społeczeństwo powinniśmy zadbać o takie osoby. Zresztą każdy możne znaleźć się w takiej sytuacji. Pan Janusz chce pozostawić tych ludzi samym sobie, bez żadnego wsparcia. Bezrobotni lub biedni też mają zostać bez żadnej opieki. To segregacja na bogatych (lepszych) i biednych (gorszych). Ponadto pan Korwin uważa, że w Polsce nie ma biednych dzieci, a edukacja nie jest potrzebna. Kobiety zaś powinny siedzieć w domu i wychowywać dzieci, bo do tego są stworzone. Nie zgadzamy się z tym – według szacunków Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w Polsce mamy prawie dwa miliony biednych dzieci! Jakim zatem prawem można twierdzić, że ten problem nie istnieje?
Korwin-Mikke głosi demagogiczne, populistyczne, szowinistyczne, ksenofobiczne i rasistowskie poglądy, jednocześnie manipulując faktami. Jak może o wolności mówić człowiek, który pisze na swoim blogu, że „władza powinna budzić strach”? Nic więc dziwnego, że co roku 11 listopada idzie na czele przemarszu organizowanego w Warszawie przez skrajną prawicę i nacjonalistów. To spektakle nienawiści, przeciwko którym protestujemy. Będziemy zawsze pojawiać się w miejscach, w których prezentowane są takie idee.

źródło na stronie ACK

Copyright Antifa Polska